Przeglądam moje zdjęcia z Brazylii i na każdym jestem szeroko uśmiechnięta i nawet teraz na wspomnienie brazylijskich przygód uśmiecham się. To dziwne ale zdjęcia pomagają zapamiętać jak się czuliśmy w momencie robienia zdjecia i pomagają przywołać wiele dodatkowych wspomnień. Po zakończeniu praktyki we Florianopolis spędziłam tam jeszcze ok. 10 dni. Chciałam podróżować ale bardzo zżyłam się z ludźmi, których tam spotkałam i chciałam pobyć jeszcze trochę w republice, która ma swoją specjalną atmosferę. W tym czasie udało mi się także pozwiedzać bardziej wyspę, na której mieszkałam. Pojechałam na plaże, których jeszcze nie widziałam, poszłam w miejsca, których jeszcze nie odwiedziłam i uczestniczyłam w imprezach, które w tym czasie były organizowane.
| Z "karnawałowymi dziewczynami" podczas imprezy na UFCS. |
| Plaża dos Ingleses. Jest położona w północnej części Florianopolis. |
![]() |
| Tyle stopni było 4 kwietnia 2011 we Florianopolis po południu:) |
| Lagoinha do leste - niezwykłe miejsce gdzie z jednej strony jest ocean a dalej plażę przecina rzeka ze słodko-słoną wodą. |
| Ribeirão da Ilha - południowo zachodnia część wyspy. Mieszczą się tam budowle imigrantów z portugalskich wysp Azorów. |

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz